21.0 częściowe zachmurzenie
jestem zupełnie, okropnie, za bardzo sentymentalna.
drugie zdjęcie zrobiliśmy niedługo po tym, jak dostaliśmy klucze.
jutro przekazujemy je dalej, a ja zupełnie nie wiem, gdzie podziały się te dwa lata.
kto czasem do nas zajrzał, wie, że uwielbialiśmy nasze mieszkanie.
mimo, że ciągle coś się psuło, mimo, że przez ponad pół roku ktoś ciągle coś remontował.
mimo, że książki nie mieściły się na regałach, mimo że na poddaszu bywało okropnie gorąco.
bywały dni, kiedy okropnie narzekałam na poznań,
ale teraz, nie mogę uwierzyć, że w końcu trzeba się wyprowadzić
możliwe, że już na zawsze
gdzie ja znajdę drugie takie jeżyce,
drugi taki rynek, takie miłe kawiarnie,
pyszne lody, i stare piękne kamienice
i super sąsiadów, którzy tak dobrze
zajmowali się naszym groźnym kotem
we're moving out of our apartment tomorrow.
we're moving out of poznań.
those two years have passed just too quickly,
we have so much great memories,
and i just love this city, and our neighbourhood so much,
that the fact that i don't know if i'll ever come back here again
makes me so awfully sad

















































