7.0 częściowe zachmurzenie

10:59 PM anna m. 12 Comments







mam przygotowane jeszcze dwie krótkie opowieści o maroku.
o wspaniałym jedzeniu, i o tysiącu kotów.
zachowam je jednak na mroźniejsze dni,
a teraz czas na kilka widoków jesiennych.

podobno w sztokholmie już spadł śnieg
ja tymczasem piekę, gotuję, a nawet założyłam własny kącik z ziołami.
wszystko przez to, że pełen smaków rynek jeżycki jest znów tak blisko.



na końcu, z tarką w dłoniach,  kiedyś już przedstawiana paula 
znów piecze ciasta. tym razem imbirowe.
i szyje.  przepięknie.
chyba od czasów podstawówki nie miałam okazji się przebierac,
a dzis caly wieczór spędziłyśmy na wycinaniu, układaniu i doszywaniu mojego kostiumu.
notabene w fantastycznym miejscu zwanym kawiarenką szyciową nitka.
polecam. i nitkę, i paulę. i rynek jeżycki.  :)




i was supposed to write a bit more about morocco. 
its food and cats. but this will wait for some colder days. 
instead - a few words about my autumn. 

recently i've started to cook a lot, and bake a lot. mostly because I 
live again just by the best market in Poznań.
fresh egetables, fruit, meat. anything you want.

and my friend paula bakes a lot, too. 
ginger cake for example, as you can see on the last photo. 
and she can sew, which is truly a fantastic skill. 
she made such a fantastic halloween costume for me today, 
i just can't wait to wear it!  :)


12 comments:

  1. tymczasem w warszawie tez już pada śnieg
    ten zegarek pogania mnie rano do wyjścia

    ReplyDelete
    Replies
    1. jeszcze nie wierzę w śnieg.
      i tak, zegarki rano
      okrutnie spoglądają ze ścian

      Delete
  2. mmm! zdjęcia aż pachną jesienią i cynamonem :) śliczny kot, jabłka i światło - jak zawsze zachwycające światło :)
    ściskam Cię mocno!

    ReplyDelete
    Replies
    1. więcej niż cynamonu, jest tym razem anyżu i kardamonu. :)
      ściskam również, choć zrobiłabym to lepiej, gdybyś jednak
      do nas przyjechała ;)

      Delete
  3. niesamowite ujęcia codzienności.magiczne światło jesieni,złote renety?;)aż czuję te zapachy:)
    i uroczy sweterek:)
    pozdrawiam!
    m.

    ReplyDelete
    Replies
    1. :)

      jabłka to chyba inne.
      choc nigdy nie mogę zapamiętac, które lubię.
      zawsze na zapach.

      Delete
  4. Zdjęcia takie ciepłe, takie jesienne, takie moje. Przytulam się do nich i mi cieplej.

    ReplyDelete
    Replies
    1. to dobrze.
      ciepło jest w ostatnich dniach
      bardzo potrzebne :)

      Delete
  5. Beautiful photos. I'm following. What camera do you use?

    ReplyDelete
    Replies
    1. I'm happy you like them :)
      Those photos are taken with zenit,
      but i usually use nikon fe or nikon f-301.

      Delete