9.0 przewaga chmur

1:37 AM anna m. 4 Comments









portree jest jednym z tych miejsc, które potwierdza, że jeśli coś na mapie zaznaczone 
jest większą kropką niż miejsca dookoła, to najprawdopodobniej nie będzie tam nic ciekawego. 
jest mnóstwo autobusów, podobno uroczych hoteli, podobno dobrych restauracji
jest też widok na kolorowe domy, kilka dobrze wyposażonych jak na skye sklepów,  
i to mniej więcej tyle.  dodając jeszcze oczywiście mnóstwo turystów. 
uciekliśmy szybko, w stronę ciszy i spokoju, mijając z autobusu sławną skałę, 
która z bliska niestety też robi mniej imponujące wrażenie niż na okładce przewodnika. 

portree was rather disappointing, 
to many tourist, not that much to see or do.
it does happen often, - often on islands, i think 
- that the bigger the town, the less intreresting it is. 
we spent there one day, and went further, 
looking for some more peaceful places 

(and yes, we found them!) 

4 comments:

  1. Pewnie oglądanie ostatniego Bonda po tej wyprawie będzie teraz wywoływać uczucie nostalgii.
    P.S. Podejrzewam, że wstawanie dziś rano było bolesne ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. pewnie tak, choć bond widział chyba dużo mroczniejszą skye,
      niż nam było to dane.

      // i powoli zaczynam się przyzwyczajać do życia z kawą ;)

      Delete
  2. Piękne zdjęcia! Będę odwiedzać:)

    ReplyDelete