13.0 klart

7:49 PM anna m. 4 Comments




































































































piękny dzień.
biblioteka w końcu zamknięta.
miłe popołudnie przy herbacie i szwedzkich rozmowach.
długi spacer przez cały wschodni soder.
mnóstwo słońca, kwiatów, i wiosenno letniej atmosfery.


***

napisałam pierwszą częśc
przesłuchałam nowe sigur ros,
i wybiegłam znow z domu, bo przecież trzeba chwytac slonce

zachod slonca z ksiązką na montelius vägen
i na koniec, wywrozony trzecim zdjeciem - kot
najpiekniejszy kot na swiecie. czwarty spotkany w sztokolmie
tak, czwarty przez 9 miesiecy. najwspanialszy
i znow milszy niz moj wlasny, czekajacy w domu. ;)


such a lovely day, with lots of sun, lots of wandering around sodermalm
tulips, tea, sigur ros. and then sunset on montelius vägen.
and then, meeting the most fanstastic cat ever. with shiny silver fur and green eyes.
and he seemed to like me more than my own cat ;)


4 comments:

  1. milszy, bo głodny :) ann, te plamki światła to naturalne, czy masz jakiś filtr? bo ładne.

    ReplyDelete
    Replies
    1. naturalne. tak to jest, gdy robi się zdjęcia pod słońce.

      i kot zdecydowanie był z tych, które nie głodują ;)

      Delete