0.0 lekka mżawka

2:19 AM anna m. 7 Comments












sesje bywały różne.
przesiąknięte kawą, z długą bezsennością
i próbami nadrobienia kilku miesięcy w jedną czy dwie noce.
z małymi kółkami naukowymi, mniej lub bardziej napięte.
tymczasem w tym roku przeżyłam ten czas bardzo nierozsądnie
a jednak z zaskakująco dobrymi efektami.

kilka dni intensywnego przeglądania notatek,
kilka egzaminów, pociąg do budapesztu.
znów jeden dzień w domu, i jeden egzamin.
i berlin. tylko po to by cały dzień spędzić w kawiarni
przy stosach notatek, a wieczór na koncercie.
szybki powrót, i znów egzamin. i cały wolny tydzień.
żadnych wypraw. dużo domowego relaksu.



so i've planned my short travels to budapest and berlin 
just in the middle of all my exams. 
perhaps not very clever, but it was soo worth it.
plus, i've not only passed all of exams really well, 
but also got one great week of pure laziness.

7 comments:

  1. pierwsze i trzecie. zatrzymałam się.dziekuję.

    ReplyDelete
    Replies
    1. czyli przerwa na kawę.
      ależ proszę. :)

      Delete
  2. lucky you :) congrats on the exams passed

    ReplyDelete
  3. 3.. po prostu doznałam przypływu pozytywnych emocji,takich,jak lubię najbardziej.
    piękne cofnięcie w czasie.

    ReplyDelete