2.6 molnigt

3:03 PM anna m. 10 Comments






































































































brakuje jednej pary butów przy drzwiach.
sztokholm stał się jeszcze bardziej nieznośnie zimny i ponury.

zanim wróciłam do domu, przeszłam jeszcze 3 stacje metra przez hornsgatan
zasłaniając się szalikiem przed lodowatym wiatrem i resztkami śniegu
chęć niezamarznięcia była dobrym pretekstem żeby wejść do svanströms,
a może po prostu jestem uzależniona od sklepów papierniczych.
tym razem wypatrzyłam na przecenie papier z liniami perspektywy. ach

w kilka sekund potrafię też juz wypatrzyc ksiązki murakamiego
w każdych myrorna lub stadsmission. od dziś brakuje mi już tylko jednej
z wszystkich (niewielu) które szwedzi tak pięknie wydali.

i chyba będę tęsknic za sprzedawcami pytającymi do znudzenia
vill du ha en påse?
kvitto?


the weather is getting worse and worse.
or maybe it wasn't very clever to leave all my winter clothes at home.
you left me alone in this cold town today,
i went for a short walk along hornsgatan, found another murakami book
at myrorna, and some cheap perspective paper at svanströms.
i will miss those questions about kvitto, or påse .. everytime i buy sth.

10 comments:

  1. zimno ... chociaż światło słoneczne dodaje ciepłych kolorów życia.... mi wciąż brakuje tej jednej pary butów przy drzwiach...

    co oznaczają te 2 pytania na dole? hehe ciekawość :)


    Pozdrawiam ciepło !

    ReplyDelete
    Replies
    1. czy podac siatkę,
      i paragon. bo zawsze pytają,
      czy chce się zabrac paragon..

      Delete
  2. Replies
    1. ja też. choc czasem cieszę się,
      że nie jeżdzę nimi rowerem ;)

      Delete
  3. Haha ciekawość była silniejsza i przetłumaczyłam sobie pytania.
    Zawsze są tacy mili/dokładni?

    ReplyDelete
    Replies
    1. zawsze. zawsze. zawsze. ;)
      pytania o paragon zupełnie nie rozumiem,
      zwykle dużo łatwiej i szybciej byłoby po prostu go podac.

      Delete
  4. tak swojsko i przytulnie, a ostatnie takie jak lubię :)
    opuszczasz Szwecję?

    ReplyDelete
    Replies
    1. jeszcze 3 miesiące.
      ale dni tak szybko uciekają

      Delete