1.0

11:21 PM anna m. 0 Comments








































































































































































södermalm. podsumowanie

pierwsze tygodnie to duży zawód, zbyt wiele chaosu i rozczarowań.
później pełen słońca spacer z M. od hornstull do eriksdalsbadet.
nad wodą, dziesiątki szwedów przygotowujących swoje łodzie na zimę.
i pierwsza nadzieja, że może jednak da się polubic południe.
listopadowy spacer od slussen do hornstull. monteliusvägen. bez turystów. słonecznie.
i spacer wczoraj. przypadkowy, pochmurny. z resztkami śniegu.
od slussen, nie, od folkungagatan. do budynku folksam i skanstull.
brakującą trasę od slussen do folkungagatan wzdłuż północnego brzegu,
przechodziłam już dziesiątki razy. to przecież najłatwiej dostępny punkt widokowy w mieście.

wczorajszy spacer pozwolił mi też odkryc najpiękniejsze chyba miejsce na wyspie.
ma w nazwie dwie typowo szwedzkie litery i roztacza się z niego szeroki widok na inne wyspy.
ach, ten söder. nie, nie lubię wnętrza wyspy. ale stare niskie domki na północnym wschodzie są niesamowite.
i równie wspaniałe jak wielkie kamienice przy hornsgatan.
kto dziś mieszka w tych domach? i dlaczego tramwaje nie jeżdzą już po götgatan? ach.


poza tym, jak tu nie lubic wyspy, na której spotkało się Antona Corbijna :)


so, södermalm.
it has been nearly 5 months, and I know, we did not have the best start.
you were too chaotic and disappointing. but then came some signs of hope.
i started to wander. first from hornstull till eriksdalsbadet. with M.
a walk filled with sun, and first thoughts that I may like this island.
then from slussen till hornstull. and yesterday. the final one. from folkungagatan till skanstull.
of course, slussen till folkungagatan is missing, but i have been there so many times.
with everyone, it is just the easiest way to get the view over gamla stan.

and so i discovered this place yesterday, perhaps my favourite place on söder.
it has two typical swedish letter in its name and gives a good view over other islands.
oh, söder. i don't like all the places, but how not to love those small old houses
at your northeastern parts. or those high buildings on hornsgatan.
who lives in those houses now? and why trams no longer go on götgatan?


oh, and how could I not love the place where I met Anton Corbijn? :)

0 komentarze: