7.3 klart

11:56 PM anna m. 6 Comments





















































to nie sztokholm. i nie poznań niestety.
cegły okna drzewa deszcz i pyszne kanapki.
kopenhaga

już za miesiąc, już. dużo wspaniałej muzyki
i dużo długich spacerów. mam nadzieję.


zaczęłyśmy dziś pod kth. zwiedziłyśmy uczelniane mury,
które zupełnie inne niż uniwersytet, przypominają wielki zamek.
spacer między angielskimi domami, i wzdłuż brzegu,
bo przecież w sztokholmie trudno jest byc daleko od wody,
i w górę, w stronę mostu, i kawa w moim ulubionym miejscu,
i dalsze kroki 'przed siebie',
i znów woda, i znów większe mosty
i słońce, i park, i ławki nad wodą, i wielkie mosty.
wiosenne powietrze, dużo słońca i dużo słów.
mapa mówi, że to 9,5 kilometra. chyba niewiele. 2,5 wyspy.
czas spac.


this time it is not stockholm. not poznań either.
bricks windows trees rain and delicious smørrebrød

all this just in a month. lots of good music
and lots of long walks, hopefully.

6 comments:

  1. blog prezentuje się rewelacyjnie :)

    ReplyDelete
  2. Replies
    1. pełne cudownego klimatu są przede wszystkim te miejsca.
      ale bardzo dziękuję :)

      Delete
  3. cudowny blog, zdjęcia takie z duszą, to co opisujesz w połączeniu z nimi jest niesamowite ! Cudownie musi by c w tych miejscach... po prostu zaczarowujesz szarego człowieczka na ten czas przeglądania twojego bloga :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. w większosci miejsc jest nawet lepiej, niż aparat potrafi to uchwycic.
      ale cieszę się, ze choc trochę potrafię czarowac ;) dziękuję bardzo!

      Delete